Klango Network - sytuacja, problemy, propozycja

Maciej Muszytowski
współtwórca i opiekun projektu
10. października 2011
Klango Network to (między innymi):

Na liście dyskusyjnej Typhlos poruszony został ostatnio temat, iż projekt Klango Network pozbawiony jest obecnie opieki programistycznej. Brakuje również ostatnio bytności mojej i naszej firmy w bieżących dyskusjach, zwłaszcza w temacie przyszłości Klango Network.

Przyczyny takiego stanu rzeczy starałem się wyjaśnic w czerwcu tego roku w rozmowie z Michałem Dziwiszem. Wywiad zamieszczony został w formie podcastu, który odsłuchany został 800 razy. Treści i apel w nim zawarty pozostały bez echa.

Tutaj postaram się opisać sytuację trochę innymi słowami.

Projekt Klango powstał w 2003 roku z naszej fascynacji dźwiękiem i możliwościami jakie daje dźwięk w kontekście tworzenia interfejsu użytkownika i interakcji z komputerem. Pierwszym celem stało się stworzenie komputerowej gry dźwiękowej dla niewidomej uczennicy, która uczyła się gry na gitarze od jednego z nas. Szybko okazało się, że osób niewidzących, zainteresowanych takimi grami jest więcej...

Osiem lat to sporo czasu - zwłaszcza dla obecnych trzydziestoparolatków takich, jak my. W ciągu tych ośmiu lat zaczynaliśmy nasze życie zawodowe i rodzinne, urodziły się nasze dzieci.
Przez te osiem lat poświęciliśmy Klango tysiące godzin pracy - najpierw w czasie wolnym, potem również w ramach działalności firmowej - zawsze pracując jeszcze dla kogoś innego, aby możliwe było finansowanie rozwoju Klango i utrzymanie naszych rodzin.

Klango po ośmiu latach ewoluowało ostatecznie do postaci jedynego w swoim rodzaju globalnego serwisu społecznościowego, który pojawia się w dyskusjach i na szkoleniach tyfloinformatycznych w wielu krajach.

Paradoksalnie, to właśnie stanowi rdzeń problemu Klango Network.

Pomimo ogromu pracy, który włożyliśmy w Klango (a może właśnie przez ten ogrom i brak czasu na działalność wokół projektu), nie byliśmy i nie jesteśmy przygotowani do odgrywania tak złożonej i ważnej roli na świecie.

Zacytuję tutaj fragment strony opisującej projekt: "Klango otwiera świat internetu i mediów osobom niewidomym z całego świata, łączy ludzi, pozwala poznawać inne kultury, pomaga w nauce języków obcych, daje rozrywkę i po prostu pomaga wielu osobom w życiu.".
W momencie pisania tego tekstu rok temu (na podstawie recenzji, które otrzymywaliśmy) już podejrzewaliśmy, że jesteśmy nieodpowiednimi ludźmi u steru Klango, lecz złożoność sytuacji uniemożliwiała nam wysłownienie tego.

Teraz jest to dla nas jasne -- jako osoby widzące, które w swoim życiu, nie licząc Klango, nie dotykają na bieżąco problematyki, która jest codziennością osób niewidomych -- doszliśmy do kresu naszych możliwości jako organizatorzy globalnej społeczności osób niewidomych.

Nie chodzi tu o ograniczenia naszych umiejętności technicznego wprowadzania kolejnych funkcji czy udoskonaleń do oprogramowania Klango - serwerów czy programów klienckich - czy choćby naprawiania bieżących błędów. Jesteśmy doświadczoną firmą świadczącą zaawansowane usługi informatyczne i tworzącą kilka innych własnych projektów internetowych.

Nasz brak kompetencji ujawnia się "na poziomie społeczności", np. w momencie wybierania kolejnych funkcji lub zmian do zaimplementowania. Chodzi o wyznaczanie strategicznych celów dla całości projektu, tak aby były one zgodne z kierunkiem, w którym zmierza społeczność osób niewidomych na świecie. Na tym etapie projektu - w fazie jego globalnej obecności - nasza niekompetencja jest bardzo poważnym problemem, w zasadzie uniemożliwiającym dalszą sensowną pracę nad projektem.

W podcaście, który wymieniłem powyżej przedstawiłem jedną z takich możliwości, propozycji strategicznych, która wydaje się nam dobra dla tego typu projektu - utworzenie z Klango Network "równoległej do Facebooka czy Twittera sieci społecznościowej" wyposażonej w szczególne narzędzia, będącej "prywatnym kanałem komunikacji" gdzie różne ludzkie kompleksy i zahamowania nie odgywają żadnej roli. Gdzie celem nie jest np. lansowanie się, tylko uczestnictwo w większej całości. Celem takiego serwisu byłoby definiowanie wspólnego, silnego, globalnego głosu osób niewidzących. Taki wspólny głos mógłby być doskonałym narzędziem stosowanym przez społeczność w celu walki o swoje prawa, o które - jak wiadomo - toczy się permanentna i często bezowocna walka.

To jest jednak tylko pewna możliwość wysłowiona przez osobę widzącą, która przez osiem lat poznała wiele problemów społeczności osób niewidomych. Cel opisany powyżej dałoby się osiagnąć, ale czy to ma sens? Na to pytanie my, osoby widzące, nie możemy odpowiedzieć - odpowiedź należy do osób niewidomych, podobnie jak i wytyczenie ścieżki prowadzącej do tego, aby ten cel osiągnąć ...osiągnąć ten lub inny cel, którego my nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.

Siła społeczności Klango polega na tym, że dla wielu osób Klango jest przedsionkiem do "otwartego internetu" i preludium do "pełnych" interakcji międzyludzkich. "Klango jest miejscem, gdzie spotkać można ludzi, którzy mnie doskonale rozumieją i nie dziwią się, gdy zadaję pytania np. jak screen-readerem zrobić to czy tamto". W Klango Network poznawały się małżeństwa, a ilość nowych zawartych przyjaźni, wyjątkowych przyjaźni, często międzynarodowych, jest niepoliczalna.

Jesteśmy absolutnie pewni, że Klango Network ma wystarczający potencjał do tego, aby być poważnym narzędziem, globalną platformą edukacyjną (w pewnym sensie już nią jest), zarobkową i terapeutyczną. Jak to jednak powinno być zorganizowane, żeby ludzie czuli się w tym i z tym dobrze? I czy to ma w ogóle sens?

Nie my, osoby widzące, powinniśmy o tym decydować.

Dlatego: chcielibyśmy przekazać kierownictwo projektu osobom niewidomym - poważnej organizacji lub firmie, która o wiele lepiej od nas będzie wiedziała w którą stronę Klango powinno iść i będzie wiedziała którędy najlepiej dotrzeć do osób, dla których Klango byłoby szczególnie przydatne.

Nie poddajemy się - wręcz przeciwnie - jest to dla nas ostateczny krok w rozwoju Klango Network, który należy wykonać. Dotąd tzw. "rewolucja w Klango" obejmowała przekazanie władzy nad lokalnymi społecznościami i tłumaczeniami serwisu w ręce samych użytkowników. Wybrani administratorzy lokalnych społeczności spotykali się w specjalnej grupie o nazwie Senat Klango, gdzie dyskutowane były (i są) najważniejsze kwestie społeczności. Po wyposażeniu w kilka brakujących narzędzi, Senat Klango mógłby być w pełni niezależnym ośrodkiem samorządności społeczności.
Projekt jednak potrzebuje kierownictwa, które łączyłoby samorządną społeczność Klango ze światem, dzięki któremu ten projekt faktycznie istnieje - światem strategii, formalności, planowania, ew. kontaktów z mediami, sponsorami, reklamodawcami(?) itd.

Jeśli chodzi o nas, to najlepsze co możemy dla projektu zrobić, to wycofać się do roli co najwyżej programistów lub szkoleniowców -- zleceniobiorców. Jesteśmy jedynymi ludźmi na świecie, którzy znają aspekty techniczne tego bardzo dużego projektu - jesteśmy w stanie je zmieniać i jesteśmy w stanie odpowiednią wiedzą podzielić się z innymi programistami. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że wiele rzeczy, które sami wprowadzaliśmy do Klango może zostać usuniętych lub mocno zmodyfikowanych na mocy decyzji ew. nowego kierownictwa, ale taki już jest los dużych, wieloletnich projektów i my to rozumiemy.

Projekt Klango Network potrzebuje nowego, aktywnego kierownictwa złożonego z osób niewidomych - poważnie i odpowiedzialnie myślącej organizacji (lub osób zdolnych taką organizację stworzyć), która nada Klango odpowiedni kurs i odpowiednio zajmie się sprawami społeczności i samego projektu.

Bardzo prosimy o kontakt emailowy wszystkie organizacje, firmy, osoby zainteresowane tego typu współpracą i losem Klango Network ...który to serwis, jak nasze dotychczasowe doświadczenie pokazuje, jest w stanie spełniać marzenia.

Bez ustanowienia kompetentnego i aktywnego kierownictwa ten wyjątkowy projekt nie wyjdzie z poważnego impasu, w którym obecnie się znajduje... Wypracowanie takiego nowego układu dla Klango Network pozwoli w przyszłości podobnym projektom z nadzieją patrzeć w przyszłość.

Zapraszam również do dyskusji na liście Typhlos, do wątku "Propozycja".

Maciej Muszytowski
wiceprezes zarządu Simplito sp. z o.o.
współtwórca i opiekun projektu Klango